poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Lista rzeczy do zrobienia do konca tego miesiaca

Nadeszla pora kolejnego wyzwania blogowego u Uli. Tym razem w nieco innej formie, poniewaz poza przygotowaniem wpisow na bloga na zaproponowane tematy, mamy takze zajac sie wygladem naszych blogow. Ale o tym napisze w kolejnych dniach, a tymczasem zapraszam do zapoznania sie z moja lista rzeczy do zrobienia do konca tego miesiaca



Musze przyznac, ze raczej slabo idzie mi realizacja wszelkich planow i postanowien, a listy robie sobie wlasciwie tylko po to, aby nie zapomniec co mam do zrobienia, ale nawet posiadajac taka liste potrafie o czyms istotnym zapomniec, albo pamietam o tym przez chwile i nawet mam zamiar zabrac sie za zrobienie tego, ale wystarczy, ze cos innego zaprzatnie mnie w danej chwili i wazna rzecz do zrobienia calkowicie wylatuje mi z glowy. Tak bylo chociazby z tym wpisem, chcialam go napsiac wczoraj (bylby z polskimi znakami), ale oczywiscie w miedzyczasie zajelam sie czyms innym i mimo ze nie spalam do 1 w nocy, posta nie napisalam. Dlatego pisze go dzis w pracy podczas przerwy na lunch. Dla zobrazowania tego jak slabo idzie mi realizacja list rzeczy do zrobienia, moge podac jeszcze jeden przyklad z tego weekendu. Mialam mnostwo pomyslow i planow na ten weekend, mase rzeczy do zrobienia w domu, a skonczylo sie na tym, ze ogarnelo mnie straszne lenistwo i nie udalo mi sie zrobic praktycznie nic. 
Ech, potrzebuje czegos co mnie zmobilizuje i dzieki czemu bede miala wiecej energii. Macie jakies pomysly? Jezeli tak to koniecznie dajcie znac! 

Dobrze, wystarczy tego narzekania i uzalania sie nad soba, przejdzmy do mojej listy, co planuje zrobic do konca tego miesiaca:
  • Pojsc na gym (nie bylam tam juz wieki cale!)
  • Przygotowac plan zwiedzania Barcelony (do wyjazdu juz niecaly miesiac!)
  • Rozejrzec sie za ofertami wycieczek na wyjazd z siostra ;) 
  • Zaczac regularnie przygotowywac Jedzonko do Pracy (tu znowu odzywa sie moje lenistwo i brak energii)
  • Zrobic domowy hummus
  • Zorganizowac sobie miejsce do pracy (biurko), mam zamiar przygotowac o tym osobny wpis
  • Pojechac w koncu na wycieczke rowerowa (w tym roku jescze na zadnej nie bylam, a wszystko przez ten zepsuty rower! Chyba w pierwszej kolejnosci powinnam napisac...)
  • Naprawic rower!
  • Upiec chleb (planuje ciabatte, jezeli mi sie uda przepis pojawi sie jutro na moim blogu kulinarnym)
  • Zaczac uzywac hula-hop (moze w koncu uda mi sie takze przygotowac wpis o ktory prosiliscie w komentarzach jak krecic hula - hop)
  • Umyc okna (po calym lecie i ulewnych deszczach sa strasznie brudne)
  • Wczesniej chodzic spac i jednoczesnie wczesniej wstawac (planuje to "od zawsze", ale jakos nie moge sie przeorganizowac)
  • Posprzatac w "box roomie" ;) 

Jak tak teraz zerkam na te liste to dochodze do wniosku, ze sporo mam planow i zamiarow i jestem bardzo ciekawa co uda mi sie z tego zrealizowac. Postaram sie dac Wam znac pod koniec miesiaca;)

Pozdrawiam!

19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tak wiem sporo tego, az sama jestem ciekawa co z tego uda mi sie zrealizowac :)

      Usuń
  2. Rzeczywiście sporo tego, albo mi się tak tylko wydaje na pourlopowej fali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się wydaje, ale mam nadzieję, że uda mi się temu podołać ;)

      Usuń
  3. Ambitny plan! Ale do zrobienia, trzymam kciuki za Twoją mobilizację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję;) Mam nadzieję, że dam radę w sumie są to takie codzienne zajęcia, a do końca miesiąca jeszcze dwa tygodnie ;)

      Usuń
  4. :) wstawać wcześniej udało mi się w tym roku połowicznie, ale jednak jak na mnie to duży postęp. Jestem mega dumna kiedy kończę prace o przyzwoitej porze tylko dlatego ze lepiej się zorganizowałam i przyszłam wcześniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie gratuluje! Tez bym tak chciala, ale nadal mi sie nie udaje niestety :( Rowniez wolalabym przychodzic do pracy na 7 i wychodzic o 16 :) a tak niestety kibluje tu czesto do 18 ;(

      Usuń
  5. Hej ja wkrótce startuję z blogiem o zarządzaniu czasem i napiszę ci, że jak na osobę, która ma problemy ze zorganizowaniem się masz bardzo dużo planów. Lepiej wpisać mniej i je zrealizować niż bardzo dużo i mieć poczucie porażki. Ale trzymam kciuki za sukces!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie zajrze, bo moja organizacja lezy i kwiczy ;) Spisalam to wszystko, bo naprawde msuze to wszystko zrobic, no ale zobaczymy co sie uda zrealizowac ;)

      Usuń
  6. O jeny, dużo tego! Wiesz, że sierpień już prawie się kończy? :) Trzymam bardzo mocno kciuki! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze duzo, ale jeszcze przeciez bite dwa tygodnie :)

      Usuń
  7. Rzeczywiście ambitny plan. Powodzenia! A jak Ci się nie uda wszystkiego zrealizować to przecież zawsze jest miesiąc następny ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że ambitny, ale może się uda ;) ciabatta już upieczona i jest nawet na blogu:)
      www.codzienne-gotowanie.blogspot.com

      Usuń
  8. Listy są o tyle fajne, że można z nich wykreślać to co już się zrobiło. :) Uwielbiam to. ;)
    Ale tak jak piszesz... Też się zdarza zapomnieć. ;)
    Oby przy tej liście było inaczej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie lubie z list wykreslac te wszsytkie zrobione rzeczy - to jest super uczucie ;)

      Usuń
  9. No i już wiadomo, że udało się zrobić ciabattę :) jedna rzecz już z listy na pewno zrobiona :)
    jak z resztą punktów? :) może w ramach pracy domowej po wykonaniu wyzwania Uli zrobimy podsumowanie naszych list? taki rachunek sumienia wszystkich blogerów biorących udział w zadaniu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ciabtte udalo mi sie upiec ;) Z pozostalymi punktami to roznie niestety:( umylam okna, a przynajmniej jedno, bo jak je umylam to zaczelam sprzatac w sypielni i tak mi pol niedzieli zeszlo ;) Robilam tez generalne porzadki w kuchni, lacznie z myciem lodowki, czego niestety nie ma na liscie ;) Co do podsumowania to zdecydowanie zamierzam je zrobic w przyszlym tygodniu ;)

      Usuń
    2. Też tak mam, że już widzę, że niektóre punkty to ciężko będzie spełnić, bo tak jak Tobie po drodze było zrobić porządki w kuchni, to też zabrałam się za kilka innych rzeczy... ach gdyby lista mogła być bardziej elastyczna jak te obowiązki, których ciągle przybywa... ;)

      Usuń

Serdecznie dziekuję za komentarze! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...