poniedziałek, 14 lipca 2014

Historia nazwy bloga

Postanowilam wziac udzial w blogowym wyzwaniu - 5 dni do lepszego bloga, organizowanym przez Ule z bloga Kreatywny Marketing. Akcja ma na celu rozkrecenie naszych blogow, wyrobienie nawyku regularnego pisania (to bardzo mi sie przyda;)), a takze napisanie czegos wiecej o sobie i naszych blogach oraz oczywiscie na poznaniu nowych blogow i innych blogerow. Wszystko to sprowadza sie do zwiekszonej motywacji i nieodpartej checi dalszego pisania. 
Tematy postow zaproponowanych przez Ule sa bardzo ciekawe i mysle ze dzieki nim dowiecie sie nieco wiecej o mnie, o moim blogu i o tym dlaczego pisze;) 



Na poczatek ujawniamy historie nazwy bloga...

Wszystko zaczelo sie w 2008 (niezly kawal czasu prawda?) na blox.pl. Przegladajac internet, ogladajac zdjecia i czytajac relacje innych ludzi z ich wycieczek, zapragnelam podzielic sie wlasnymi wrazeniami i przezyciami z roznego rodzaju wojazy, czy najzwyczajniejszego zycia tu, na obczyznie. 
Wlasnie w zwiazku z tym pierwszym, podstawowym pomyslem na bloga oraz jego zalozeniem - chodzeniem i zwiedzaniem przyszlo mi do glowy, aby tak wlasnie go nazwac ;) 
Na blox.pl bylam przez rok, publikowalam niezbyt regularnie i bez wiekszego przekonania. Nie podobala mi sie ta platforma, mialam problem z wgrywaniem zdjec (nie mozna bylo wrzucac zbyt duzych, nie wiem jak wyglada to obecnie), dlatgo tez w 2009 roku postanowilam przeniesc sie na blogspot.com i tu zalozyc podobnego bloga o tej samej nazwie. I tak oto jestem tu dzis ;) 



Zabawne jest to, ze w kompletnie zapomnialam o moim blogu na blox.pl, przypomnialo mi sie o nim niedawno i na dodatek calkiem przypadkiem, gdy bedac u znajomych szukalam zdjecia jakiegos trojkolowego pojazdu i znalazlam je na blogu o dziwnie znajomej nazwie ;)



Na Chodze i Zwiedzam pisze z mniejszymi i wiekszymi przerwami od 2009 roku. Poczatkowo byly to sporadyczne wpisy o tym co dzialo sie u mnie na codzien, narzekanie na prace i pogode oraz relacje z jakichs wydarzen czy wycieczek. Publikowalam 20-30 postow w ciagu roku, gdy akurat cos mnie natchnelo, przy czym w 2010 w ogole nie zajrzalam na bloga i nie pojawilo sie tu nic nowego. Dlatego tez, blog mimo dosc dlugiej historii swego istnienia, nie ma zbyt wielu czytalniekow. Mam jednak nadzieje to zmienic - wiosna tego roku przeorganizowalam bloga, zmienilam jego wyglad, zaczelam pisac czesciej i na bardziej roznorodne tematy, choc nadal trzymam sie tematyki podrozy, zwiedzania i zycia w Szkocji ;) 



Musze przyznac, ze od kiedy zmienilam formule bloga, pisanie bardzo mnie wciagnelo. Zawsze bardzo lubilam pisac, drazyc, wyszukiwac informacji na rozne tematy (swego czasu zalowalam, ze nie zostalam na uniwerku, gdzie moglabym pisac prace naukowe;)), jednak piszac tutaj spelniam sie pisarsko i czerpie z tego ogromna satysfakcje, szczegolnie gdy pod wpisem pojawiaja sie komentarze, jest to niesamowicie motywujace i daje wiele energii do dalszego dzialania;) 



A jaka jest historia nazwy Waszego bloga? 


Pozdrawiam!

23 komentarze:

  1. haha, miło się zaskoczyć, wchodząc na swojego bloga, pozytywna historia! :-)
    wielu dobrych pomysłów życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosta nazwa, bardzo czytelna i zrozumiała i czego chcieć więcej? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, prosto i tresciwie, o to chodzi! :)

      Usuń
  3. Sympatyczna nazwa, prosta i wiadomo, czego się spodziewać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie wszystko wiadomo od razu po nazwie. :)
    Pozdrawiam Iga
    beautyperson.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak. Blogowanie to wielka frajda, fajnie że odnalazłaś formę i platformę w której czujesz się najlepiej :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, blogowanie wciąga mnie co raz bardziej, mimo, że robię to już od dluzszego czasu;) Co do platformy, to myślę, że jest ok, jest wygodna, choć nie idealna ;)

      Usuń
  6. Po raz kolejny okazuje się, że to w prostocie tkwi siła!
    p.s. Dopiero się u Ciebie rozglądam, ale wydaje mi się, że zostanę na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) mam nadzieję, że się spodoba i że jednak zosaniesz :) będzie mi bardzo miło;)

      Usuń
  7. fajna nazwa i na temat. o i widzę szkocką krowę i uwielbiam wycieczki rowerowe . zostaje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniała dodać, że my też ze Szkocji
      a wycieczkę rowerową, choć trasa nie łatwa polecam tu http://becreativemommy.blogspot.co.uk/2013/07/lets-ride-loch-ness-no2.html

      Usuń
    2. Swietnie! ciesze sie ze jest tu ktos kto lubi wycieczki rowerowe i mieszka w Szkocji:) Bardzo fajna wycieczka, moge zapytac gdzie mieszkacie, bo jak widzisz ja w Edi i niestety rzadko zapuszczam sie na polnoc;)

      Usuń
    3. A ja jeszcze mam bloga typowo rowerowego, z wycieczkami i statystykami, choc ostatnio dawno go nie aktualizowałam, ale zwyczajnie brak mi na to czasu, a co wiecej jakos w tym roku nie bylam na zadnej dluzszej wycieczce :( jezeli masz ochote to zapraszam http://ememka.bikestats.pl

      Usuń
    4. na pewno sprawdzę. Ja mieszkam w Inverness, A do Loch Ness mam zaledwie 6 km (do początku)

      Usuń
    5. Ach, no to wspaniała okolica, byłam tam kilka razy, niestety nie rowerem :(

      Usuń
  8. Oj ja też rowerowa jestem i zwiedzać lubię :) Powodzenia w wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietnie! W takim razie zycze udanych wyceiczek rowerowych! :) Dzieki takim komentatrzom motywacja i wytrwalosci rosnie :)

      Usuń
  9. Kocham podróże to moja wielka pasja, w Szkocji jeszcze nie byłam ale mam nadzieję że kiedyś mi się uda z chęcią przejrzę co ciekawego można tu zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkocje zdecydowanie warto odwiedzic. Sa tu przepiekne tereny, cudowne krajobrazy i fantastyczne zamki. Polecam!

      Usuń
  10. Będę do Ciebie zaglądać :-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za komentarze! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...