środa, 16 lipca 2014

10 rzeczy, które lubię i nie cierpię

To już 3 dzień blogowego wyzwania u Uli. W poprzednich wpisach mogliście zapoznać się z historią nazwy bloga, wyjaśniłam także dlaczego bloguję. Dziś, dzięki doskonałemu pomysłowi Uli, będziecie mogli dowiedzieć się czegoś więcej o mnie - oto przedstawiam listę 10 rzeczy, które lubię i których nie cierpię.




Pozdrawiam!

30 komentarzy:

  1. A ja lubię pająki. Wszyscy krzyczą "zabierz je, zabierz" a ja je ze śmiechem zabieram. Za to nie lubię zbierać grzybów. grzyby mnie nie lubią. A obierać maślaczków nie cierpię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja mam arachnofobie, przeraza mnie nawet najmniejszy pajaczek, ktorego niektorzy nawet nie widza, ja z pewnoscia wypatrze ;)
      Zbieranie grzybow jest super, choc ich pozniejsze czyszczenie to zmudna sprawa, szczegolnie maslakow :)

      Usuń
  2. uwielbiam grzybobranie. pobudka o 5 czy 6 i 20 km do lasu ponad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez to bardzo lubie, czasami jezdze do PL specjalnie na grzyby ;)

      Usuń
  3. http://crossstitchandbracelets.blogspot.com/2014/07/like-and-dislike_16.html?m=1 pajaki sa naprawde okropne. Tez sie ich boje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam do pająków nic nie mam. Resztę doskonale rozumiem. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z zapachami całkiem na odwrót. Grzybów nie znoszę, a skoszona trawa natychmiast przenosi mnie do babci na wieś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi zapachami to jest bardzo ciekawa sprawa te sama rzecz jedni uwielbiaja, a inni nienawidza ;)

      Usuń
  6. Oooo, a ja uwielbiam zapach świeżo skoszonej trawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brr, nie znosze, mdli mnie od neigo, ale za to bardzo lubie zapach wysuszonej trawy - siana ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam rower kocham i jeżdżę codziennie, a no i dziś pierwszy raz gotowałam coś z kuchni indyjskiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez rowerem jezdze codziennie :) A jezeli zasmakujesz w kuchni indyjskiej to zapraszam cie na mojego drugiego bloga, znajdziesz tam troche cieakwych przepisow ;)

      Usuń
    2. O to z wielką chęcią bo faktycznie zasmakowałam i faktycznie bardzo ją lubię, choć nie wiem czy potrafię na tyle gotować by była taka jak a być powinna ;)

      Usuń
    3. Na pewno dasz rade, te przepisy nie sa skomplikowane, zazwyczaj wszystko robi sie w jednym rondlu.
      Na lato polecam kurczaka hara masala:) jest pyszny i orzezwiajacy :)

      Usuń
  8. A ja mam alergię na trawę, więc unikam jak tylko mogę;) ale rower, podróże uwielbiam, a pająki to moja trauma;)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jest z tymi pajakami, ze tak wielu ludzi ich nie znosi?

      Usuń
  9. Widzę, ze pająki i zmywanie naczyń wiedzie prym wśród blogerek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bo to takie nieprzyjemne rzeczy. Obiecuje sobie, ze moim pierwszym zakupem we wlasnym domu bedzie zmywarka :)

      Usuń
  10. To mnie zaciekawiłaś tym oporem materii... Nie mam nic przeciwko, żebyś to rozwinęła w osobnym poście :D Nic mi nie przychodzi do głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nie znoszę pająków i uwielbiam zbierać grzyby - ale te dwie rzeczy się nie lubią. Kończy się to tak, że idę przez las wymachując przed sobą kijem jak Harry Potter różdzką, żeby zebrać prawdziwe i wyimaginowane pająki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja mam dokładnie tak samo, nie cierpię wielkich pajęczyn rozpiętych między drzewami, a w ich środku paskudny pająk np. "krzyżak", albo te pajęczyny, które przyklejają się do twarzy, brrr.

      Usuń
  12. widzisz , a ja o moim rowerze zapomniałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, jak można zapomnieć o rowerze! :))
      Ale spoko ja w rzeczach, których nie cierpię zapomniałam napisać o mojej nienawiści do dumy z papierosów ;)

      Usuń
  13. Zapach koszonej trawy to rarytas dla mojego nosa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie! Strasznie mdlacy jest ten zapach, ale co innego wysuszone sioanko, to lubie ;)

      Usuń
  14. Nie ma to jak zimne piwko w taką pogodę ;) Jż nie mogę się doczekać wypraw na grzyby.. .Ach rozmarzyłam się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zimne piwo jest idealne, szczegolnie ze teraz jest och coraz wiekszy wybor ;) A nad grzybobraniem sie zastanawiam, albo pojade do PL, albo moze tu znajde jakis las ;)

      Usuń
  15. Nie lubisz zapachu świeżo skoszonej trawy? :o Uwielbiam ten zapach! Tak samo jak zapach benzyny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlsanie nie, jak dla mnie jest bardzo mdly, zawsze w okolicy gdzie jest koszona musze zatykac nos ;)
      A zapach benzyny lubie ;)

      Usuń

Serdecznie dziekuję za komentarze! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...