sobota, 24 stycznia 2009

Dookoła Edynburga

W sobotę postanowiłam w końcu wybrać się na rower. Pogoda po raz pierwszy od dość dawna dopisała, było słonecznie i bezwietrznie, choć chłodno, jakieś 3st. Planowałam tę wycieczkę już od jakiegoś czasu, chciałam bowiem zrobić rowerową pentelkę dookoła miasta. Wiedziałam, że nie będzie to łatwe, a to głównie dlatego, że Edynburg położony jest na wzgórzach, górkach i pagórkach, a ponadto poprzecinany jest kilkoma głębokimi dolinkami rzecznymi. Wszystko to sprawia, że jazda rowerem po tym mieście to duże wyzwanie. Jednak rekompensatą za ten trud, bolące mięśnie i wylany pot, są piękne widoki na miasto i okolice, no i oczywiście satysfajkcja z przejechanej trasy. Takie właśnie samozadowolenie osiągnęłam, kiedy to w sobote popołudniu wróciłam do domu, bardzo zmęczona, trochę zmarznięta, głodna i spragniona, ale dumna z siebie i z mojego wyczynu. Bo był on naprawdę niemały - przejechałam prawie 50km. Niektórzy może pomyślą, że to nie dużo, inni stwierdzą że to niewyobrażalna odległość jak na pojazd napędzany siłą własnych mięśni. Cóż ja sądzę, że jak na mnie to dobry wynik, nie należę bowiem do tych rowerzystów, którzy "trzaskają setki" na codzień, ale też nie robię raczej tras spacerowych, choć mam tu na myśli odległość, a nie tempo, bo to jest u mnie zdecydowanie spacerowe, ale jak już wspomniałam, wszystko to przez strome podjazdy, między innymi takie jak na zdjęciu poniżej.

Różnice wysokości są znaczne - od poziomu morza na północy miasta do ponad 500m.n.p.m po stronie południowej, gdzie ciągną się Pentland Hills. W samym mieście znajduje się kilka wyraźnie zarysowanych wzgórz, przez co mówi się, że Edynburg, podobnie jak Rzym, zotał wybudowany na siedmiu wzgórzach. Wzgórza te to:
- Arthur's Seat wraz z Salisbury Crags (251m)
- Castle Rock (108m)
- Calton Hill (95m)
- Corstprphine Hill (166m)
- Braid Hills (208m)
- Blackford Hills (164m)
- Craiglockhart Hill (176m)
poza nimi, na terenie miasta występuje szereg innych, mniejszych wzgórz, które zaznaczają się nie tylko w topografii, ale także w nazwach niektórych dzielnic.
Jak wspomniałam na początku, wycieczka ta miała być pętelką dookoła miasta i tak też wyszło

Wyświetl większą mapę
Jeżdżąc po Edynburgu można natknąć się na ciekawe rozwiązania architektoniczne, między innymi drzwi do lasu:
tajemnicza metalowa konstrukcja

2 komentarze:

  1. Podoba mi się ten 11% podjazd. Zjazdy są zwykle bardziej męczące :-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za komentarze! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...